Browin Blog - Jak mądrze dokarmiać ptaki? Pomagajmy przyrodzie!

Jak mądrze dokarmiać ptaki? Pomagajmy przyrodzie!

2021-01-07

Chociaż srogi mróz i potężne śnieżyce od dawna raczej omijają nasz kraj, nadal nie powinniśmy zapominać o dokarmianiu ptaków. To właśnie okres obniżonych temperatur i pojawienia się pokrywy śnieżnej jest momentem, kiedy nasza pomoc staje się szczególnie potrzebna. A na tę pomoc liczą między innymi ptaki, które nie odlatują na zimę i mają bardzo ograniczone możliwości zdobycia pokarmu. Często zaglądają wtedy do naszych ogrodów, na tarasy, balkony i parapety okien. Pamiętajmy o tych naszych skrzydlatych przyjaciołach – przygotowujmy dla nich karmniki i odpowiedni pokarm.

Kiedy karmić ptaki? 

Zawsze, gdy nadchodzi większy mróz, który „skuwa” ptasi pokarm lodem, uniemożliwiając jego wydobycie, a także gdy warstwa śniegu jest na tyle duża, że uniemożliwia dostęp do miejsc, gdzie ptaki zazwyczaj pokarm ten zdobywają. 
Dokarmianie przez zimowe miesiące to oczywiście jedna z najbardziej popularnych form pomocy, którą możemy służyć – zwłaszcza kiedy mróz czy śnieg są naprawdę dotkliwe. Powinniśmy jednak zawsze dokładać wszelkich starań, by nasza pomoc przynosiła ptakom rzeczywiste i jak największe korzyści. 


Gdzie karmić ptaki?

Dokarmianie ptaków zimą należy przeprowadzać systematycznie – przez cały okres mrozów i śniegu, zawsze w stałych miejscach. Z pomocą przyjdą Ci tutaj karmniki, które nie tylko staną się stołówką dla upierzonych latających przyjaciół, ale również świetną ozdobą Twojego przydomowego ogrodu, działki, altany, tarasu czy balkonu. A wybór karmników jest naprawdę duży! Od małych plastikowych modeli za kilkanaście złotych, aż do misternych drewnianych domków krytych gontem, za złotych kilkadziesiąt. Karmnik to także bezpieczna alternatywa dla dość popularnych kul zbożowych w siatkach. Ptaki chcąc bowiem wyjeść karmę z siatki, często zaplątują się i utykają w niej – w karmnikach im to nie grozi! Kolejną zaletą karmników z naszej oferty jest fakt, że każdy wyposażony jest w daszek, chroniący pożywienie i zapewniający przydatność karmnika nawet w trudnych warunkach atmosferycznych – możesz spokojnie dokarmiać ptaki mimo wiatru i w czasie opadów śniegu. Dodatkowo konstrukcje karmników pozwalają na wygodne uzupełnianie pokarmu, a także bezproblemowe ich czyszczenie, co jest niezwykle ważne, bo ptaki także mogą zarażać się od siebie nawzajem różnymi chorobami czy pasożytami. Biorąc więc na siebie odpowiedzialność dokarmiania ptaków, koniecznie pamiętaj o regularnym czyszczeniu karmników oraz ich otoczenia. Bardzo ważne jest również miejsce ustawienia czy zawieszenia karmnika. Powinien on być umieszczony z dala od potencjalnych zagrożeń – zwłaszcza w odpowiedniej odległości od ruchliwych dróg, miejsc uczęszczanych przez dużą liczbę ludzi czy okien budynków. Karmnik należy umieścić tak, by ptaki mogły swobodnie z niego korzystać, a zarazem tak, aby nie miały do niego dostępu zwierzęta polujące na ptaki, czyli np. psy i koty. Dobrze jest, kiedy niedaleko karmnika znajdują się krzewy lub drzewa, na których ptaki mogą bezpiecznie usiąść i odpocząć. 


Czym karmić ptaki?

Aby mądrze dokarmiać ptaki, nie wystarczy jedynie wiedzieć gdzie i kiedy należy to robić. Najważniejsza kwestia dotyczy tego, czym ptaki dokarmiać, kiedy już przylecą do naszego karmnika. Podanie niewłaściwej karmy może bowiem spowodować u ptaków choroby, osłabienie organizmu, a nawet śmierć – tak jest chociażby w przypadku chleba czy innych resztek z naszego jedzenia. Mało kto wie, że ptaki mają ograniczone możliwości wydalania soli. Podawany im chleb lub potrawy bogate w sól i przyprawy często powodują więc u nich kwasicę. Ptaki małe, takie jak sikorki, kosy, dzięcioły, kowaliki, gile oraz wróble należy dokarmiać jedynie drobnymi ziarnami zbóż, niesoloną słoniną, orzechami, a także mieszankami tłuszczowo-nasiennymi. Gotowe karmy dla ptaków dostępne w sklepach zawierają dodatkowo niezbędne witaminy i mikroelementy, tak więc są one również wartym uwagi, dobrym wyborem. 
Tak jak człowiek, ptaki nie mogą żyć bez wody. W okresie zimowym (podobnie jak podczas upałów!) nie zapominaj o przygotowaniu „ptasiego wodopoju”. Naczynie na wodę powinno być płaskie i szerokie, zawsze bardzo czyste i codziennie myte (by, jak już wcześniej wspomnieliśmy) nie narażać ptaków na choroby i pasożyty! 


Nie krzywdź! Pomagaj!

Na koniec krótko podsumujmy, na czym polega prawidłowe dokarmianie ptaków i co należy robić, a czego lepiej unikać, by mimo dobrych intencji, nie wyrządzić im krzywdy:
•    Ptaki dokarmiamy jedynie w okresie mrozów i śniegu! Nie dokarmiaj ich ani zbyt wcześnie, ani przez cały rok. Robiąc to, przyzwyczajasz bowiem ptaki do ciągłego dostępu do pożywienia, przez co niektóre gatunki rezygnują z odlotu na zimę w cieplejsze kraje i zostają narażone na życie w ciężkich warunkach. Ptaki otrzymujące stale pokarm również „rozleniwiają się” i same zaprzestają poszukiwań pożywienia, co na dłuższą metę może być dla nich tragiczne w skutkach.
•    Karmniki oraz otoczenie „ptasiej stołówki” musi być czyste! Dokarmiając ptaki, decydujesz się nie tylko na regularne dosypywanie im karmy, ale również podejmujesz niepisane zobowiązanie, że będziesz utrzymywać porządek zarówno w samym karmniku, jak i w jego najbliższym otoczeniu. Brak resztek starego pokarmu i brudu jest ważny dla ptasiego zdrowia.
•    Karmniki dla ptaków umieszczaj w bezpiecznych dla nich miejscach – cichych, niedostępnych dla psów i kotów, z dala od ruchliwych ulic i dużych skupisk ludzi. Dobrze, jeśli w pobliżu karmnika znajdować się będą drzewa i krzewy.
•    Nie karm ptaków chlebem oraz resztkami z potraw! Ograniczona możliwość wydalania soli sprawia, że ptaki po zjedzeniu dań z solą i przyprawami mogą zachorować! Karm je więc jedynie drobnymi ziarnami zbóż, niesoloną słoniną i specjalnie przygotowanymi mieszankami tłuszczowo-nasiennymi.
•    Nie zapominaj o wodzie! Zarówno podczas upałów, jak i mrozów, przygotuj dla skrzydlatych braci wodopój. Nie zapominaj jednak o jego regularnym czyszczeniu. Zimą woda serwowana ptakom może być ciepła (ale nie wrzątek!), dzięki czemu dłużej pozostanie niezamarznięta.
...bo domowe jest lepsze!