Browin Blog - Zima w ogrodzie - co warto zrobić w styczniu?

Zima w ogrodzie - co warto zrobić w styczniu?

2021-01-21

Kolejny rok z rzędu zima w Polsce nie zaskakuje (jak na razie) ani atakiem silnych mrozów, ani ciągłymi opadami śniegu. Choć mamy momenty, kiedy temperatura spada poniżej zera, a ziemię, drzewa i krzewy pokrywa śnieżny puch, to od początku kalendarzowej zimy więcej jest tak naprawdę dni, w które słupki rtęci mocno „trzymają się na plusie”. Cieszy to zwłaszcza kierowców i zapewne służby odpowiedzialne za odśnieżanie, jednak musimy być świadomi, że takie temperatury zimą niekorzystnie wpływają na rośliny w naszych ogrodach. Te bowiem, przygotowując się do mrozów, zrzucają liście, gromadzą składniki odżywcze i budują mocniejsze systemy korzeniowe w celu przetrwania ciężkich warunków atmosferycznych. Ciepła zima wybudza rośliny z „zimowego snu”, często dając im złudzenie rozpoczynającej się wiosny. Jeśli pogoda nagle się zmienia, zaatakowane przez mróz rośliny stają się praktycznie bezbronne – przemarzają, słabną, a niektóre nawet giną… Jak zatem dbać o rośliny w takich warunkach? Co zrobić, gdy zima jest stosunkowo ciepła? Oto nasze porady, które warto wziąć pod uwagę, rozpoczynając nowy rok w swoim ogrodzie. Jeśli teraz odpowiednio zadbasz o swoje rośliny, pięknie odpłacą Ci na wiosnę!

Dbaj o rośliny pod osłonami. 

Tak jak wspomnieliśmy, wysoka temperatura sprawia, że rośliny pobudzają się do wzrostu i rozkwitu – wrażenie to mogą spotęgować różnorodne osłony i okrycia, którymi zabezpieczyliśmy drzewa i krzewy na zimę. Gdy idą mrozy, okrywanie roślin jest jak najbardziej wskazane – kiedy jednak słupki termometrów przez dłuższy okres pokazują temperatury dodatnie, warto zobaczyć, czy roślinom nie jest zbyt duszno, ciepło i wilgotno. W dusznym mikroklimacie pod osłonami mogą bowiem zostać zaatakowane przez chętnie rozwijające się w takim środowisku grzyby czy pleśni. A to prosta droga do tego, by rośliny zaczęły chorować. Twoim stałym zadaniem jest więc obserwowanie pogody, słuchanie prognoz w tym zakresie. To pomoże Ci w regulowaniu stopnia okrycia roślin – będziesz mógł w porę zmniejszać osłonę w okresach cieplejszych lub zwiększać ją, gdy nadejdą mroźne dni.

Sprawdzaj, czy rośliny mają dostęp do wody. 

Suchy, ciepły styczeń, bez opadów deszczu lub śniegu, a także duży mróz, powodujący zamarzanie wody w glebie, może przyczynić się do suszy fizjologicznej. Rośliny pozbawione wody, nawet w okresie „snu zimowego” mogą nie być w stanie samodzielnie uzupełnić jej niedoborów, a co za tym idzie, mogą niestety nie przetrwać do wiosny. Do wystąpienia suszy fizjologicznej przyczynia się również duże zasolenie gleby, np. przez stosowanie soli lub mieszanek piachu i soli jako środka na oblodzenie chodników. O podlewaniu roślin warto więc pamiętać nie tylko w letnie, upalne dni, ale także zimą i wczesną wiosną, kiedy temperatura sięga powyżej zera. 

Usuwaj nadmiar śniegu z drzew, krzewów i innych roślin. 

Jeśli styczeń stanie się mroźny i śnieżny, zadbaj o rośliny, usuwając nadmiar pokrywy śnieżnej z ich gałęzi i liści. Jeśli jednak śnieg nie spadnie, a temperatura będzie przez dłuższy czas utrzymywała się powyżej zera stopni, możesz zabrać się za przycinanie swoich żywopłotów. Ciepła końcówka miesiąca będzie również sprzyjać przycinaniu krzewów owocowych. 

Obserwuj swoje kwiaty cebulowe. 

Jeśli w swoim ogrodzie posiadasz kwiaty cebulowe, które jako pierwsze dają oznaki nadchodzącej wiosny, koniecznie je obserwuj. Jeśli zima jest ciepła, to już w styczniu mogą one zacząć kiełkować i rozkwitać. Choć rośliny cebulowe mogą w zasadzie przetrwać kilkudniowe przymrozki, to jednak w momencie, kiedy temperatura na dłużej spadnie poniżej -5⁰C, warto zadbać o dodatkową ochronę, chociażby w postaci ściółki. 

Zadbaj o drzewa owocowe. 

Młode pnie drzew owocowych warto w przypadku chłodniejszych dni owinąć słomą lub specjalnymi osłonami ogrodniczymi. W styczniu możemy również obielić wapnem pnie drzewek, co zapobiegnie pękaniu kory, będącemu negatywnym efektem wahania się temperatury. Jeśli zauważysz takie pęknięcia, powstałe wskutek mrozu, postaraj się posmarować je specjalnymi preparatami, które pozwolą na „zagojenie się ran” i uchronią Twoje drzewa przed infekcją. 

Pamiętaj o trawniku. 

W styczniu, pomimo wzrostu traw, nie należy zabierać się za ich ścinanie. Sygnał ten spowoduje bowiem, że kolejne źdźbła zostaną poruszone do wzrostu, a nagły spadek temperatury i mrozy mogą znacznie je osłabić. W tym momencie jedyne, o co możesz zadbać, to czystość swojego ogródka. Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, usuń z trawnika obumarłe liście, gałązki krzewów i gałęzie, które strącił wiatr. Pamiętaj również, aby nie chodzić po trawniku, kiedy spadnie śnieg – zmrożoną pod śniegiem trawę łatwo jest bowiem uszkodzić, przez co nie będzie ona w dobrej kondycji wczesną wiosną. 

Doglądaj rośliny zimujące w pomieszczeniach. 

Jeśli na czas zimy niektóre rośliny doniczkowe schowane zostały do piwnicy lub miejsca, gdzie jest im cieplej, warto regularnie je doglądać i sprawdzać, czy nie potrzebują one podlania. Jeśli z utęsknieniem patrzysz na zasypany śniegiem warzywniak, nie zapominaj, że również zimą możesz cieszyć się ze świeżo wyhodowanych kiełków, będących świetnym źródłem witamin. Pomoże Ci w tym domowa kiełkownica. O tym, jak hodować kiełki, więcej dowiesz się w tym wpisie: Kiełki – Twoja domowa uprawa witamin 

Pamiętaj o dokarmianiu ptaków. 

W chłodne styczniowe dni, kiedy nawiedza nas mróz i śnieg, nie zapominaj o naszych skrzydlatych przyjaciołach, którym niełatwo znaleźć pokarm w zimowym krajobrazie. Więcej na temat tego, jak prawidłowo dokarmiać ptaki, przeczytasz w naszym osobnym artykule, który znajdziesz tutaj: Jak mądrze dokarmiać ptaki? Pomagajmy przyrodzie!

...bo zielone jest piękne!